nie wiem jak to się stało

Originally posted on I Started Training Only Yesterday:

Ale zaliczyłam dzisiaj:

  • niezliczoną ilość wzruszeń
  • zaróżowiony od słońca dekolt
  • pęcherz na środkowym paluszku prawej stopy
  • trzy toi toi-e (zielone są lepsze od niebieskich)
  • spotkanie z dawno niewidzianym znajomym
  • przybijanie piątek z niezliczoną ilością nieznajomych dzieci i dorosłych
  • 21.0975km na 9. PZU Półmaratonie Warszawskim w 02h44min brutto i 02h28min netto

Biorąc pod uwagę, że zaczęłam trenować dopiero wczoraj, co skrzętnie udokumentowałam w niniejszym dzienniku, nie mogłam liczyć na zbliżenie się do mojej życiówki, a co dopiero ją polepszyć.

Przy okazji dowiedziałam się, że dobrze mi się biega do muzyki marszowej (np. w wykonaniu orkiestry wojskowej pod Pałacem Prezydenckiej) oraz do Boney M i podejrzewam, że Bronski Beat też dałby radę. Uważam, że Thriller Michaela Jacksona na mecie to całkiem dowcipne zagranie ze strony organizatora. I tak, zostało mi dzisiaj zadane pytanie jaki to dystans, ten półmaraton.

20140330_171728_9.PZU.Warsaw.Halfmarathon

20140330_9.PZU.Warsaw.Halfmarathon

20140330_9.PZU.Warsaw.Halfmarathon_map

View original

About these ads

6 responses to “nie wiem jak to się stało

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Follow

Get every new post delivered to your Inbox.

Join 101 other followers