Rozstaję się z mBankiem – Good bye, part 1

Cytaty z Regulaminu wydawania i używania kart kredytowych w mBanku

automatyczna spłata – wyrażona procentowo kwota spłaty zadłużenia podanego na Wyciagu, pobierana przez mBank automatycznie z rachunku oszczednosciowo – rozliczeniowego Posiadacza rachunku w terminie wskazanym na wyżej wymienionym Wyciagu. Dyspozycja ustanowienia automatycznej spłaty może zostac złożona przez Posiadacza rachunku podczas składania wniosku o karte kredytowa, poprzez serwis bankowy dostepny na stronie internetowej mBanku pod adresem http://www.mbank.pl lub za posrednictwem mLinii. Szczegółowe zasady działania mechanizmu automatycznej spłaty dostepne sa za posrednictwem sieci Internet oraz mLinii;

Spłata, o której mowa w ust. 9 może byc dokonana w formie:
1. automatycznej spłaty z rachunku oszczednosciowo –
rozliczeniowego, ustanowionej na podstawie dyspozycji
Posiadacza rachunku lub
2. jednorazowego przelewu z rachunku oszczednosciowo
rozliczeniowego, jeżeli Posiadacz rachunku nie złożył
dyspozycji automatycznej spłaty,

Pierwsze słyszę… przecież nie ustanawiałam. Nie składałam dyspozcji.  Nie musiałam.

Składam reklamację i otrzymuję informację, że taki zapis jest w regulaminie. mBank pobiera automatycznie minimalną kwotę w dniu wymaganej spłaty, jeżeli kwota nie wpłynęła na rachunek karty kredytowej.  I zrobi to ponownie. Bo:

W przypadku, braku spłaty minimalnej kwoty w terminie okreslonym na Wyciagu mBank bedzie uprawniony do potracenia należnosci z dowolnego rachunku bankowego
prowadzonego przez mBank na rzecz Posiadacza rachunku.*

* Pisownia oryginalna.

Ok, nie przeczytałam regulaminu. Moja wina. Ale nie zgadzam się z tymi praktykami, w związku z tym decyduję się na zamknięie konta i karty. Spłacam całe zadłużenie, wszystkie oszczędności przelewam na konto w innym banku. Przyzwyczajona do standardów mojego drugiego banku, w którym posiadam kartę kredytową i konto, dzwpnię z zamiarem złożenia dyspozycji zamknięcia konta i karty. Oczekiwałam, że zostanę przełączona do tzw. biura retencji, którego pracownicy będą próbowali zachęcić mnie do pozostania. mBank, bank internetowy, wymaga od swoich klientów wysłania formularza wypowiedzenia umowy pocztą. No… ładnie utrudniają życie “dezerterom”, cwane bestie. Ok, co za problem. Wyślę pocztą. Utknęłam na drugiej linijce: numer umowy i data zawarcia. Do diaska! Nigdy nie znajdę tych dokumentów w moim bałaganie. Spokojnie, w końcu mogę zadzwonić na infolinię – na pewno się dowiem. I dowiaduję się, że mogę sobie zamówć umowę – 15zl za duplikat, w sumie 30zł. Dzwonię w takim razie do mojego drugiego banku zapytać jak to u nich wygląda. Owszem, mogą podać mi datę zawarcia umowy przez telefon, ale numeru umowy już nie. Za to mogę zamówić duplikat – bezpłatnie. I tu mam dylemat: zapłacić 30zł i pomniejszyć ilość klientów mBanku czy olać i zostawić nieaktywne rachunki… Zostawię sobie trochę czasu na zastanowienie, a w międzyczasie poradzę się KNF-u czy bank ma prawo do dysponowania moimi pieniędzmi wg. takiej logiki.


24 responses to “Rozstaję się z mBankiem – Good bye, part 1

  • romeksamolot

    ie paranoja ino nie cza brać kredytu w banku w Polsce. Plaśtik to zło.

  • koszyczek

    Eh, nie trzeba demonizować. Wszystko jest dla ludzi – rozsądnych🙂 W tym momencie mam jeden aktywny plaśtik, na którym spłacam co miesiąc całe zadłużenie i dlatego nic (!) mnie to nie kosztuje. A w dodatku mam zniżki na zakupy, które między innymi rekompensują opłatę roczną i koszty ubezpieczenia. W mBanku miałam zamiar spłacać stare zadłużenie minimalnymi kwotami jeszcze przez jakiś czas, więc mogli na mnie jeszcze sporo zarobić… ale się wkurzyłam, spłaciłam całość zadłużenia i zastrzegłam kartę. I jestem wolnym człowiekem bez długu🙂 Dziękuję Ci mBanku!

    A paranoja to za całokształt banku. Płaci się tam za rzeczy, które w innych bankach są bezpłatne. Np. płaciłam ich kartą kredytową tak często, że starł się pasek (poza tym mają gorszy materiał niż karty innych banków). Za duplikat karty, żebym mogła nadal płacić, a oni zarabiać, muszę zapłacić 15zł. Poza tym, fatalna obsługa na infolinii i brak pro-klienckiego podejścia. Już dawno się zastanawiałam nad odejściem, ale byłam zbyt leniwa.

  • analog

    a ja nie mam karty kredytowej w mBanku i bardzo sobie chwale ;P
    3 raz ubezpieczam samochod nie ruszajac dupy z fotela
    za kazdym razem taniej mimo ze lubie porysowac maruderow
    przelewy przychodza szybko
    i luzik
    a co najwazniejsze nie musze ich ogladac

  • koszyczek

    no cóż, panowie. w takim razie czas przenieść pieniądze do skarpetki. i pożyczać od mafii. może będziecie sławni, chociaż nie życzę.

  • romeksamolot

    Ja mam w materacu ale nie powiem w którym.
    Parę pieniędzy poszlo do banku (niewielką kwotę), płacę bankowi 10 zł miesięcznie za to, że sobie obraca moją niewielką kwotą. Bank rewanżuje się odsetkami w wysokości 0,3grosza/miesiąc.
    To jest interes!
    Gotówka, tylko gotówka.

    • koszyczek

      pan zmieni bank. już nawet ten mbank jest lepszy – prowadzenie za darmo, a konto oszczędnościowe w wysokości 4-5%…

      a serio – rynek bankowy w polsce jest jaki jest, bo to jest nadal tzw. emerging market. czyli rozwijający się nadal. musi minąć trochę czasu i będzie tak jak np. w UK, gdzie o opłacie za kartę kredytową nikt nie słyszał od ho ho albo i jeszcze dłużej.

      z resztą, ze wszystkim tak jest w naszym kraju. rżnie się konsumenta, bo konsument się daje rżnąć. bo musi mieć i zaimponować.

  • romeksamolot

    Nie opłaca się przenosić 400zł.
    (robią jedną rzecz której potrzebuje bo inaczej bu mnie tam w ogóle nie było.
    Gotówka, tylko gotówka.

    A rżnie się na wszystkim – zgadzam się.

  • Rozstaję się z mBankiem – Good bye, part 2 « Koszyczek

    […] a comment » Hurra! Jeszcze tylko konto, Szanowni Państwo z mBanku Zaoszczędziłam 15zł, chyba się […]

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: