Bąbelki rowerowe spacerki

Jak pięknie, jesiennie, słonecznie było dzisiaj… Śniadanie się przedłużyło, wcześniej obmyślona trasa rowerowa skurczyła, powstał czas i miejsce na zwiedzenie najbliższych kątów. Wąska dróżka na szczycie wiślanego wału, Ławice Kiełpińskie, Lasy Legionowskie i Chotomowskie. Te ostatnie dały nam dużo radości. Nie tylko fantazyjnie pofałdowane tereny z miękkim mchem, białymi brzózkami i szpiczastymi jałowcami, ale też wielki i zapomniany prawdziwek. Zdriowiutki, złociutki został dostrzeżony w trakcie jazdy. W domu został wrzucony na patelnię z cebulą i czosnkiem, masłem i oliwą, pietruszką i koperkiem, białym winem i kroplą soku z cytryny, solą i pieprzem. Czekam co przyniesie kolejny szósty i siódmy dzień tygodnia kolejnego.


Macrolepiota procera (Czubajka kania) + Xerocomus badius (Podgrzybek brunatny)

Boletus (borowik)


3 responses to “Bąbelki rowerowe spacerki

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: