Przyszła zima*

Czas na rozgrzewanie. W moździerzu rozdrabniam korę cynamonową, kilka ziarn czarnego pieprzu (czekam na dostawę białego) i goździków, a następnie wrzuczam do młynka. Przyprawy mielę nie za drobno i nie za grubo, dodaję do wina w garnku. Dodaję też świeży imbir pocięty w cienkie słupki i sok z pomarańczy. Podgrzewam. Przed podaniem dolewam odpowiednią ilość madery i dosładzam miodem dla spragnionych dodatkowej słodyczy.


* Ciekawe na jak długo.


Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: