Wybuchowe eksperymenty

Izraelski desant na moją kuchnię. Spory granat, dojrzały, bez zawleczki. Na pewno chciałam zmieszac go z rukolą. Najpierw spróbowałam z niebieskim serem, ale granat z nim się nie dogadał.

Aby się upewnić, że faktycznie to nie to połączenie, zrobiłam jeszcze kanapkę z rukolą, plastrem niebieskiego sera i granatem.

Albo byłam bardzo głodna, albo mam wypaczone kubki, w każdym razie smakowała mi ta kanapka. Ale wniosek jednak taki jest, że granat nie pasuje do słonego. Zatem zastosowałam inne rozwiązanie. Przygotowałam sos: oliwa, sok z cytryny, musztarda dijon, ocet balsamiczny, syrop klonowy. Do miski wrzuciłam rukolę z pestkami granatu, a następnie wymieszałam z sosem. Było tak dobre, że nie zdążyłam zrobić zdjęcia. Tak mi przykro.


Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: