Grzybowa grzanka

Szybko i smacznie. Zawsze smakuje, bo zapiekanka to taka sprawa… hm, do schrupania!

Na patelni rozpuszczamy masło i wrzucamy pokrojone w plastry grzyby. Mogą być np. świeże pieczarki, ale wolnoć Tomku w swoim domku. Następnie posypujemy zawartość patelni tymiankiem (może być świeży). Smażymy jeszcze kilka minut, aż grzyby będą delikatne i gotowe do spożycia. Dorzucamy posiekane białe części szczypiorku, skrapiamy sokiem z cytyryny i posypujemy zieloną pietruszką. Po kilku minutach zdejmujemy z ognia. Kroimy kromki chleba, smarujemy masłem i układamy najpierw tarty ser kozi, posypujemy grubo mielonym czarnym pieprzem i układamy wczesniej przygotowane grzyby. To wszystko wkładamy do gorącego piekarnika. Chleb powinien się zarumienić, a reszta nie przypalić. Pewnie możnaby było grzyby ułożyć na już wcześniej przygotowanych tostach. A zielone (tu: roszponka) można położyć na samą górę, albo pod ser, wtedy nie będzie spadać. Nie dodaję soli w trakcie smażenia grzybów, chociaż pewnie takie jest oczekiwanie. W mojej kuchni jest niewiele soli i dla większości wydaje się niewystarczająca. Takie kanapki wolę posypać solą na sam koniec, a wykorzystuję do tego sól w płatkach, którą polecił mi pan Romek.


Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: