Co na śniadanie

Moje wręcz ortodoksyjne nieprzestrzeganie przepisów jak zwykle zebrało żniwa w postaci tego oto arcydzieła, które zeżarłam bez sentymentów, więc smutku nie było (masło maślane?).

Tutaj zdjęcie i opis, jak miało być z tą kanapką. A wyszło tak, że zamiast tuńczyka w puszce kupiłam jakieś świeże małe rybki a la sardynki i dzień wcześniej upiekłam w piekarniku, wcześniej posypawszy suszonymi płatkami ostrej papryki (hot pepper flakes sounds so much better). Czerwonej papryki nie pokroiłam w kostkę, ale przekrojoną na pół włożyłam najpierw do piekarnika  by oblazła ze skóry, a następnie całe plastry ułożyłam jako bazę (to ściema z tą bazą, powiedziało przygniecione przez paprykę masło). Na to upchnęłam rybki. Nie marudzić, że nieładnie, że żebra itp, przynajmniej oszczędziłam Wam widoku białego oka (obcięte po lewej stronie zdjęcia). Posypałam krążkami zielonej cebuli, świeżym oegano i wiórkami startego sera (twardy, słony). Taka piramidka wjechała do piekarnika. Gdy już ser zmiękł i tu i udwdzie roztopił, przykryłam deklem i zjadłam. I co z tego, że kanapka z rybą i cebulą to niezbyt rozsądny pomysł na rozpoczęcie dnia w biurze, to nie mój problem.

Bułka też spartaczona, zamiast zwykłej białej mąki pszennej, użyłam trochę ciemniejszej, cięższej. I nie uformowałam w kuleczki, tylko takie paluchy miały wyjść. A wyszły packi, nie powiem jakie. I przytwardawa ta skórka, ale zjadliwe.

Aby sadystycznie ponapawać się moją nieudolnością, zrobiłam też na kolację. I tu moment prawdy. Rano kanapkę zawinęłam w folię i zjadłam w kuchni (przy biurku nie mogłam, w końcu mam ludzkie odruchy). Tę wieczorem zjadłam na ciepło i popiłam białym winem. Błąd. Powinno być piwo.


2 responses to “Co na śniadanie

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: