laurka dla mamy

Suche fakty: we wszystkich krajach, w których mieszkałam lub z którymi w jakikolwiek sposób jestem związana, Dzień Matki obchodzony jest w drugą niedzielę maja. Oprócz Polski,  bo w tym kraju DM przypada na 26 maja. Ale są też kraje, które mają jeszcze bardziej odjechane terminy. Wiem, że straaasznie chcecie poznać historię tych dziwnych dat, więc zapodaję linka do Wikipedii i hulaj dusza.

A tymczasem, Droga Mamo, oto moja laurka. Kompletnie bez sensu, jak się zaraz przekonasz czytając dalej. Z moim odbiciem w trampkach ciotki Irki, z nieposprzątaną kuchnią w tle. Serio. W sumie dlatego też to zdjęcie zrobiłam, bo jak się ujrzałam w lustrze, to jęknęłam łojezu Irka. Nie wiem, jakoś ta bluzka ze spódnicą i jej trampki oraz fakt, że zaraz miałam iść na targ i chciałam kupić taki wózek na zakupy, wiesz, torba na stelażu i dwa kółeczka, do ciągnięcia. Potem już się wszystko wyjaśniło, pamiętam ciotkę ze zdjęcia, miała żółty t-shirt, niebieski fartuch i chyba jakąś spódnicę w kratkę. I chyba te trampki. Piszę chyba, bo w sumie nie otworzyłam albumu i nie sprawdziłam tego zdjęcia, ale tak to sobie wyjaśniłam i poukładałam na potrzebę danej chwili, żebym mogła wyjść z domu i pójść na targ. I napisać do Ciebie. I tak powstaje moja rzeczywistość. Jestem matką minionych chwil i oczywistych faktów.  Happy mother’s day, Mom.


2 responses to “laurka dla mamy

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: