dlaczego myję okna co dwa tygodnie, İnşallah*

Usłyszałam tutaj taką o to przypowieść. Mąż wypatrzył któregoś razu, że na przeciwko wprowadziło się nowe małżeństwo. Obserwował ich okna i balkon. Swoimi uwagami podzielił się z żoną. Co to za kobieta, mówi. Okna brudne, firanki szare, pranie rozwiesza też jakieś niedoprane. Obserwował tak dłuższy czas, a pogarda i obrzydzenie wzrastały. Aż któregoś dnia… u sąsiadki okna czyste, firanki bielusieńkie, pranie bez skazy. Woła żonę, chodź zobacz, co to… a ona: no co, okna umyłam, firanki wyprałam…

* czyli bywa, że częstotliwości nie da się utrzymać z przyczyn niezależnych


Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: