laundry day

Z ulgą informuję, iż pralka wróciła na swoje miejsce. Tzn. przez ponad dwa tygodnie nadal stała na swoim miejscu, ale jakby nieobecna. Wczoraj, natomiast się ruszyło, bo do serwisu przyszła dostawa, do mnie przyszli panowie po pralkę i dzisiaj już wrócili. Z pralką. Działającą. Ciekawostka, przy zabieraniu pralki do serwisu niczego nie kwituję.

Napisałam, że z ulgą, bo już powoli nie było co zakładać. Przedwczoraj paradowałam w koluszce ze zdjęcia poniżej – ot, takie bonusy pracowania w obcojęzycznym środowisku. Można np. pójść na spotkanie z ulubionym kolegą lub koleżanką i z uśmiechem siedzieć vis à vis.


Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: