bliskie spotkania trzeciego stopnia

Są! Widziałam! Zobaczyłam! Delfiny w Bosforze🙂

Krążyły ploty, że sobie tu pływają i nawet widziałam zdjęcia w internetach. Przez jakiś czas z uporem maniaka  skanowałam wody Bosforu przemieszczając się między Europą i Azją. Potem mi się znudziło, albo zapomniałam – nieważne. A dzisiaj wystarczyło podnieść głowę z nad książki w odpowiednim momencie. Aż gęsiej skórki dostałam. Były blisko promu. Płynęły chyba delfinkiem. Od teraz nie boję się już, że wypadnę  z promu przez przypadek lub wypadek, bo od teraz czuwa nade mną mój Oum le Dauphin Blanc.

Ze szkoły wracałałam cichymi uliczkami Cihangir. Zatrzymałam się przy leżącym kocie. Zauważyłam wokoło pyszczka cienką zaschniętą skorupkę czegoś co wcześniej mogło być jego śliną, jedzeniem albo jakimś płynem; pomyślałam, że martwy (ostatnio zbyt często uśmiercam moje otoczenie). Szturchnęłam jego ogon wachlarzem, nie zareagował. Ale po chwili się ocknął, lekko poderwał głowę z chodnika, wyglądał jakby nie bardzo wiedział gdzie jest. Popatrzył na mnie i zaczął się przeciągać.  Mówię: patrz jaki mam wachlarz. I powoli, żeby go nie wystraszyć, zaczęłam wachlować. Nie uciekł, popatrzył tylko trochę i z powrotem położył głowę na chodniku. Gdy przestałam, podniósł ją lekko i powiedział: weź, no, wachluj. Wyciągnęłam w stronę jego nosa palec, a on natychmiast podskoczył, zwinął się w kulkę pod moją dłonią i już go głaskałam. Mogłabym tak położyć się w cieniu, razem z tym kotem i przyszłyby inne i tak byśmy sobie leżeli. Ja bym je głaskała, a one by dla mnie mruczały.

Zanotowałam dzisiaj 37,5 stopni. Zdecydowanie za mało piję wody, muszę wyrobić w sobie nawyk, niewypuszczania butelki z dłoni. Ledwo doczłapałam do minibusa, w którym później zupełnie opadłam z sił, zasnęłam i obudziłam się gdy na jednym z ostrzejszych zakrętów już prawie spadałam z siedzenia. Może powinnam też zacząć nosić kapelusz. Albo parasolkę słoneczną. Nadal wszędzie się spieszę, mimo że staram się dostosować do tutejszego rytmu.


Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: