w tureckich taksówkach

Od ponad tygodnia Ramazan, czyli czas postu. Zupełnie inaczej sobie wyobrażałam to święto, w sumie mało sobie wyobrażałam, bo niewiele o tym myślałam. Coś przeczytałam, ale w głowie zostały oklepane ogólniki. A teraz jestem w środku tego wszystkiego i otwierają mi się oczy. Pozostało mi jeszcze parę szczegółów do rozpracowania, a w międzyczasie krótka fotorelacja na temat tego co ostatnio widziałam w taksówkach, bo koty się już zapewne opatrzyły.

Taksówkarze komunikują się za pomocą komórkowego łoki toki, a telefony często trzymają w takich woreczkach. Ceny są wyświetlane na “normalnych” taksometrach, ale często na lusterku. Magia!

Dyżurna szklanka na herbatę.

Mr. Green Thumb.

Odkurzacz? Transporter organów? Kosmiczna popielniczka?

Trochę już się porozbijałam taksówkami po Stambule i na ile to możliwe, staram się poznać trasę zanim wsiądę do taksówki. Niestety, często okazuje się, że kierowca jednak nie zna drogi. Ostatnio tak straciłam 10TL, bo krążył w kółko, a moja (nie)znajomość języka nie jest na etapie “wygarniania”. Chociaż przedostatnim razem moją złość wyładowałam sfrustrowanym walnięciem dłonią o udo, wymownym cmoknięciem i stwierdzeniem “znasz drogę!” (zapomniałam dodać partykuły zmieniającej zdanie w pytanie). Bywa, że taksówkarze ogarniają tylko swój mały rewir, do którego przynależą. Nie ma czegoś takiego jak np. w Warszawie, że po taksówkę w dowolne miejsce dzwoni się do centrali (przy okazji wyrażam poparcie dla licencjonowanych taksówkarzy i konieczności zdania testu topograficznego). Taksówkarze albo siedzą w swoich “rewirowych domkach” czekając na zlecenie albo krążą po ulicach. Na potencjalnych klientów trąbią lub świecą światłami. Ignorowanie ich nie jest wystarczającym sygnałem, że człowiek nie jest zainteresowany – zwolnią, będą się odwracać, trąbną na wszelki wypadek jeszcze raz. Nie działa również odmowne machnięcie ręką. Musiałam nauczyć się lekkiego zadarcia nosa do góry i jednoczesnego cmoknięcia. Działa! I to jak!

(A propos: Grecy, najserdeczniejsi przyjaciele Turków, mają identyczny sposób na mówienie nie).


3 responses to “w tureckich taksówkach

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: