“chamstwu w życiu należy się przeciwstawiać siłom i godnościom osobistom”

Dzisiaj wzruszyłam się tym jak bardzo w mojej fabryce szanuje się człowieka. Doprawdy.

A potem połknęłam szklaną pigułkę; ona pękła we mnie na najdrobniejsze cząsteczki, które przemieniły się w krople balsamu i przeniknęły do każdej mojej komórki, uczyniły mnie lekką i uniosły ponad fabryczne kominy, hen hen od rakotwórczej chmury. Poklikam sobie też zgodnie z instrukcjami Pana Samolota i wtedy nie dziwi nic.


Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: