powtórka z rozrywki

Sezon na granaty w pełni. Na dojrzałych owocach skóra pęka pod naporem nabrzmiałych ziaren. Przypomniałam sobie o granatowej nalewce wg. Krótkiego Przepisu Ciotki Gabrysi. Pierwszy raz zrobiłam w PL i pamiętam rozczarowanie gdy zobaczyłam te anemiczne ziarenka.

Dwa lata temu…

A rok temu pierwszy raz doświadczyłam co to jest granat w sezonie i wpadłam w granatowe szaleństwo. Serio, nie rozumiem dlaczego nie wróciłam do przepisu wtedy. Naprawiam to niedopatrzenie i tak od tygodnia ukrywa się w ciemnym kącie nowo nastawiona nalewka. Sok z ciemnych ziaren zebrał się już na dnie słoika i wygląda jak czerwone wino.

A kto wie, może w po wypłacie nastawię kolejny słoik…


7 responses to “powtórka z rozrywki

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: