Umknęło mi

Przespałam trzęsienie ziemi. Tydzień temu. Popołudnie jest dla mnie nietypowym czasem na przesypianie czegokolwiek, ale tak się akurat złożyło, że wtedy spałam i już.

Trzęsienie ziemi (6.2) miało swoje epicentrum poza Stambułem, ale tu też było odczuwalne; bardziej po stronie europejskiej (tam przestraszeni ludzie wybiegali z domów) i w regionie Marmara (i oczywiście Grecji – pozdrawiam Grecję!).

Podobno po stronie azjatyckiej jest bezpieczniej, bo podłoże jest ze skały, ale co z tego – gdy pierdolnie The Big One, wtedy podobno nic nie pomoże. Jakoś nie przemyślałam tego tematu gdy podejmowałam decyzje o wyjeździe do Turcji (o ile można tu mówić o jakimkolwiek procesie decyzyjnym…).

Epicentrum trzesięnia ziemi zlokalizowane w okolicy Bozcaada pod (?) Morzem Egejskim. Kliknij fotkę przy przejść do artykułu.

A gdy już się dowiedziałam o tym przespanym trzęsieniu ziemi, wpadłam oczywiście w chwilową panikę ze wszelkimi jej psychofizycznymi objawami. Chyba muszę przyspieszyć kompletowanie mojego “pakietu (prze)życia”, bo na razie kupiłam tylko latarkę dynamo i zaplanowałam założenie butów górskich.

Mój turecki kolega mówi, że taki pakiet to dobry pomysł, o ile przeżyję – i zanosi się śmiechem. Czy to kolejny sposób na radzenie sobie z niepewnością?


8 responses to “Umknęło mi

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: