drogi rozdziale

Książko, sago. Nie zamknęłam Cię, nie było kiedy, nie było jak. Twoje historie towarzyszą mi gdy robię śniadanie, oglądam film, wspominam to czego już nie ma. Jesteś w moich snach, czasem wplatasz się niespodziewanie w wypowiadane słowa. Tak będzie, to się już nie zmieni.


Comments are disabled.

%d bloggers like this: