dzień -68

Dzisiejsze 13.49km zwieńczyło plan na ten tydzień. Było mi bardzo ciężko, ale tym większa satysfakcja. Pomaga mi codzienne podsumowanie tu na blogu, ale też myśl o poprzednim Kieracie i potrzeba lepszego przygotowania. Muszę przyznać, że nowe nawyki żywieniowe wraz z rozpoczęciem treningu ładnie się połączyły.

Bilans tego tygodnia:
– w sumie 51.34km biegu + 500m marszu
– na jednym z moich paluszków pierdziuszków u stopy pojawił się bąbel
– czuję trening w nogach, a przede wszystkim w biodrach

Plan na kolejny tydzień:
– zwrócić większą uwagę na rozgrzewkę
– skoncentrować się na odpowiednim jedzeniu
– zaplanować ciekawe miejsce na kolejny niedzielny długi bieg


Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: