odświętna dawka zielonego

Od jakiegoś czasu przymierzałam sie do tych sajgonek i dzisiaj bardzo bardzo mi się zachciało. Po powrocie z długiego biegu ucięłam popołudniową drzemkę i obudziłam się głodna i osłabiona. Może z tego powodu przepis nie wydawał mi się już tak prosty i zdecydowałam się na zmiany.

Przynajmniej od ponad miesiąca nie jem nic przetworzonego, co jest z opakowania (a i wcześniej raczej stroniłam od tego typu jedzenia) i dlatego zrezygnowałam z papieru ryżowego i makaronu. Gdzieś kiedyś w internetach widziałam pomysł na sajgonki zawinięte w duże liście sałaty. Akurat miałam w domu liście czegoś i postanowiłam je wykorzystać. Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem jak Turcy wykorzystują zielone liście, które w Polsce zazwyczaj się wyrzuca. Ale jest to temat, który niestety mało zinwestygowałam i nie bardzo wiem co jest czym.

IMG_7269_1

Składniki od dołu, od lewej do prawej: cienkie plastry ogórka i marchwi, kolendra, mięta, liść czegoś, lakerda (czyli tłusta surowa ryba). Na zdjęcie nie załapał sie szpinak. Ale nie baby szpinak, a ten o mięsistych liściach. Na każdą sajgonkę przypada jeden liść szpinaku.

IMG_7268_1

W przygotowaniu nie ma żadnej większej filozofii. Z liści czegoś najpierw usunęłam łodygę i wycięłam grubą żyłę, a następnie sparzyłam w parowarze. Potem wszystkie składniki zawinęłam i unieruchomiłam wykałaczką.

IMG_7271_1

W związku z dziejszym dniem Świętego Patryka nawet deser był na zielono. Dżin Hendrick’s i zielony zeszyt z dzisiejszą porcją nowej gramatyki – z której jestem… zielona.

 


18 responses to “odświętna dawka zielonego

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: