środa

Rano, w samochodzie. Ja jako pasażer. Zatrzymuje nas policja. Wcześniej skręciliśmy niezgodnie z przepisami, to wiadomo – na złodzieju czapka gore.
– Dzień dobry, szanowny kierowco. Prawo jazdy, proszę.
Policjant ma kartkę, na kartce tabelka, do tabelki spisuje imię i nazwisko kierowcy i chyba numery rejestracyjne
– Imię i nazwisko pasażera?
K O S Z Y C Z E K – mówi powoli i wyraźnie kierowca.
Yabancı?
– Tak.
– Ech… – policjant macha ręką, uśmiecha się jakby lekko speszony, rozbawiony, zakłopotany – nie wiem. Oddaje prawo jazdy i odchodzi. My odjeżdżamy.

***

Wieczorem. Wchodzę do sklepu z kosmetykami. Mówię dzień dobry i od razu idę do półki, bo dokładnie wiem co chcę kupić i nie mam czasu na rozglądanie się. Podchodzę do kasy i słyszę:
– Imię i nazwisko?


Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: