trudne chwile

Łatwo nie jest. Jeszcze cały tydzień do maratonu, a na każdym kroku czyhają na mnie pokusy, którym jednak dobrowolnie ulegam. Owszem, umiarkowanie, ale Jezusem i tak już nie zostanę.

Wczorajszy upadek jednak dał się we znaki i trochę pobolewało tu i ówdzie, dlatego też dzisiaj zapodałam lenia w temacie treningu.

A tymczasem, śniadanie mistrzów (miszczuff chyba) zaliczyłam zgodnie z zamiarem. Bajeczna kombinacja gęstej śmietany kaymak z miodem oraz simit i sezamowe ziarna. Trzeba to będzie jutro wybiegać.

image

Jeszcze nie minął stan błogości wywołany śniadaniowymi frykasami, a w głowie już krystalizował się plan na obiad.

Od dawna polowałam na zupę rybną podawaną tylko w niedziele u Adem Baba w Arnavutköy. Ale nigdy nie udało mi się dojechać tam na czas. Tym razem jednak dałam radę. Zupa nie rozczarowała, chociaż preferuję styl węgierski. Ta była bardzo delikatna i lekka, o kremowej konsystencji, z dużymi kawałkami ryby i drobno pokrojonymi ziemniakami.

Niestety, nie wyszło mi zdjęcie zupy, ale w zamian podzielę się fotką szaszłyku rybnego. Cóż za fantastyczna kreacja – kawałki przesoczystej soli rozpływały się na języku. To właśnie szaszłyk stał się hitem tego miejsca, a nie wcześniej wsponniana zupa, od której tyle oczekiwałam… no cóż, nie wytrzymała presji.

image

W drodze powrotnej pokręciłam się na wystawie fotograficznej przy porcie Beşiktaş, została jeszcze wystawa w dawnym sierocińcu w Ortaköy, postaram się napisać o tym później.

A kręciłam się mając na sobie koszulkę z krótkim rękawem i sandały na bosej stopie – sandały, które w Warszawie rozpoczęły już szafowe zimowanie. I mimo, że w Stambule też już czuje się jesienny chłodek, to nadal mogłam pozwolić sobie na taką ektrawagancję i poczuć jak morski wiatr muska moje stopy.

image

Dzień zakończyłam kolejnym klasykiem – lakerda, czyli surowe kawałki jednorocznego tuńczyka bonito (po turecku palamut) popite podwójną rakı. Z resztą, właśnie zaczyna się sezon na lakerdę, wiec kto może, niech korzysta.

image


2 responses to “trudne chwile

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: