kiepska muzyka z ciekawszymi obrazkami

Może w końcu zbiorę się w sobie i zdążę opisać wspomnienia z pozostałych podróży po Turcji zanim utopią się w mętnych odchłaniach mojej pamięci. W międzyczasie wrzucam coś, co mi wpadło w oko podczas niedawnego pobytu w Stambule.

Otóż siedziałam sobie w pewnym miejscu, gdzie bombardowały mnie turecke klipy muzyczne z wiszącego vis-à-vis telewizora. Zdecydowanie nie jestem fanką popu tureckiego; lubię słuchać tureckej klasyki, folku i wszystkiego, co nadaje się do szklanki rakı. Dlatego dopiero to wideo zwróciło moją uwagę (klik).

Scenerią jest plenerowe muzeum ruin ormiańskiego miasta Ani we wschodniej prowincji Kars (podany link do ang. wiki, polska wersja zawiera bardzo mało informacji). Widać, że zespół produkuje się głównie w Katedrze Matki Boskiej. Na potrzeby wideo zbudowali sobie platformę (to zielone), która równa część podłogi Katedry z poziomem ziemi na zewnątrz – dla widoków.

Dwa kościoły na terenie Ani są na liście zabytków prowdzonej przez Światowy Fundusz Zabytków, “którego celem jest identyfikacja oraz ochrona i konserwacja najbardziej zagrożonych obiektów”. Dodatkowo, Katedra jest dawnym miejscem sakralnym Ormian.

Takie występy w miejscach sakralnych/muzealnych nie gorszą mnie, ani nie oburzają – jeżeli odpowiednio zabezpieczy się je przed zniszczeniem i w jawny sposób nie obraża się uczuć religijnych danej grupy. Ale w świetle relacji turecko ormiańskich tak się tylko zastanwiam nad reakcją tureckiego społeczeństwa, gdyby jakaś lala tańcowała sobie np. w ruinach meczetu.


Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: