shakshouka, şakşuka i menemen, czyli niezły melanż kulinarny

Jednym z moich ulubionych tureckich śniadań to menemen: w wersji podstawowej jaja zapiekane z pomidorami i papryką (często ostrą). Praktycznie to samo danie znane jest w krajach Bliskiego Wschodu (Tunezja, Algier, Maroko, Egipt, Libia, Liban, Izrael) pod nazwą shakshouka. Różnią się tym, że w tureckiej wersji jajka są mieszane jak do jajecznicy, a w wersji nietureckiej zapiekane w całości. Te dwie potrawy nie różnią się jednak tylko nazwą i stanem “poruszenia” jajek, ale również pochodzeniem.

12106044_165745350439287_753870512_n

Oprócz tego, istnieje też turecka şakşuka w postaci warzywnej meze, czyli jednej z wielu przystawek podawanych do rakı. To po prostu duszony bakłażan, marchewka, cukinia, papryka i czasem ziemniaki.

12139883_311963915645268_278180709_n

Turecka şakşuka wywodzi się z dania o tej samej nazwie, bardzo popularnego w Imperium Osmańskim gulaszu z warzywami i mięsem mielonym lub wątrobą owczą. I to on był wspólnym mianownikiem dla jakże różniących się dzisiaj “jajecznej” shakshouki i  meze-şakşuki.

W czasach imperium, şakşuka rozprzestrzeniła się po całym terenie Bliskiego Wschodu, stopniowo adoptując pomidory i paprykę – nowości sprowadzone z Ameryki, a niekiedy gubiąc mięso. Wg. Encyclopedia of Jewish Food, to właśnie Żydzi gotowali wersję bezmięsną dodając jajka, zgodnie z zasadami pareve (w skrócie składniki neutralne, nie miesne i nie mleczne, np. jajka, ryba).

Zapewne oprócz wpływów religijnych, do “zubożenia” tej potrawy przyczyniły się też względy ekonomiczne. W pewnym momencie shakshouka stała się bardzo popularnym daniem dla niezamożnej klasy robotniczej.

Natomiast menemen, podobno, czerpie swoją nazwę od tureckiego miasta, uwaga, Menemen, leżącego na północ od Izmiru. Samo słowo jest greckie, oznacza potop i nie ma nic wspólnego z jedzeniem, a raczej z charakterystyką terenu w około miasta.

I to byłoby na tyle, jeżeli chodzi o menemen, które jako takie pozostaje chyba od swoich początków niezmienne, chociaż czasem podawane jest z turecką kiełbasą sucuk.

Oczywiście, takie potrawy jak menemen czy shakshouka istnieją w wielu krajach pod różnymi nazwami, ale bez wątpliwości trafiły one tam przez wszechobecych Turków podbijających świat i szlachetnie dzielących się z nim ich najlepszym pod słońcem jedzeniem. Amen.


One response to “shakshouka, şakşuka i menemen, czyli niezły melanż kulinarny

  • zeen

    Makłowicz powinien brać korepetycje😉
    Ślinka cieknie przy czytaniu, no istna tortura, zaraz pójdę coś capnąć w łapę, bo nie wydolę.
    A od wczoraj u mnie w domu bogracz – takie jednogarnkowe żarełko, w zasadzie zupa, ale ile w niej dobra!
    Amen. Idę spać, bo chyba już pora…

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: